PL EN

Andrzej Krzycki

Ilustracja pochodzi ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Narodowej w serwisie Polona

Andrzej Krzycki

Dwa wiersze

posłuchaj
Czyta Bronisław Maj, nagranie zrealizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Radiofonia
przeczytaj
Przekład z łaciny: Edwin Jędrkiewicz i Jakub Niedźwiedź
O biskupie krakowskim Janie Latalskim

Przed ołtarzem kościoła – w który wszedł przekupstwem –
Chciał Latalski ofiarę szczodrym niebom nieść.
A na ołtarzu srebrny posąg stał biskupa
Stanisława, Zygmunta króla zacny dar.
I – dziw to, ale prawda – same się zamknęły
Drzwi w tej chwili, co posąg osłaniały ów.
Lecz nie dość na tym jeszcze: potrąciły świecę,
Która spadła biskupa tłukąc mocno w łeb.
Różnie różni tłumaczą to całe zdarzenie.
Ja tłumacze po prostu całkiem jego sens:
Trzeźwy zląkł się pijaka – bał się, aby pijak
Ogromnych kuflów wina nie kazał mu pić.

Przeł. Edwin Jędrkiewicz

Wiersz z Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu

Niech cię nie dziwi, Gościu, wspaniałość tej kaplicy
I rzeźby, co dorównują swym kunsztem Fidiaszowi.
To dzieło wzniósł król Zygmunt, który zbudował też zamek.
Kaplica jest jednak piękniejsza. I słuszna jest tego przyczyna:
Niech nikt nie sądzi, że kiedy budował pałac doczesny,
Z lekceważeniem traktował swój przyszły, wieczny dom.

Przeł. Jakub Niedźwiedź
Przekład z łaciny: Edwin Jędrkiewicz i Jakub Niedźwiedź
zwiń

Andrzej Krzycki

(1482–1537) pochodził z Wielkopolski, ale szereg lat spędził w Krakowie. Studia we Włoszech dały mu wykształcenie humanistyczne, dzięki któremu otrzymał posadę sekretarza królowej Barbary, następnie samego króla Zygmunta I Starego i jego drugiej żony, Bony Sforzy. Zanim został biskupem a później prymasem Polski i arcybiskupem gnieźnieńskim, prowadził na Wawelu wesołe życie dworzanina. Wraz z przyjaciółmi z dworu królewskiego założył „Towarzystwo żarłoków i pijaków”.

Zajmował się nie tylko ucztowaniem, ale też literaturą. Jego łacińskie poezje odzwierciedlają życie renesansowego dworu króla Zygmunta. Są wśród nich wiersze miłosne, biesiadne, pochwały królowej Bony i dokonań króla Zygmunta. Jeden z utworów Krzyckiego do dziś zdobi Kaplicę Zygmuntowską na Wawelu. Poeta wyśmiewał w wierszach swoich wrogów, np. Jana Latalskiego. Krzycki znienawidził go, ponieważ Latalski, a nie on, został mianowany biskupem krakowskim. (jn)

zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej