PL EN

Georg Trakl

Fot. K. Trakl

Georg Trakl

Piękne miasto

posłuchaj
Czyta Wojciech Barczyński, nagranie zrealizowane we współpracy ze Stowarzyszeniem Radiofonia.
przeczytaj

Place w słońcu tchną milczeniem.
W błękit, w złoto zanurzone
Sennie mniszki mkną łagodne
Pod parnych buków milczeniem.

Z burej jasności kościołów
Wizerunki śmierci patrzą,
Wielkich książąt piękne tarcze.
Korony błyszczą w kościołach.

Koń wynurza sie ze studni.
Pazurki kwiatów z drzew straszą.
Chłopcy rojąc sny się bawią
W cichy wieczór tam przy studni.

Dziewczyny stoją przy bramach,
Trwożnie patrzą w życie barwne.
Więc im drżą wilgotne wargi
I czekają tak przy bramach.

Płyną falą dzwonków dźwięki,
Marsz i straży krzyk rozbrzmiewa.
Obcy nadsłuchują w sieniach.
W błękicie organów dźwięki.

Jasnych instrumentów śpiewy.
Z ogrodowych liści wiechy
Pięknych dam się niosą śmiechy.
Ciche młodych matek śpiewy.

Swojsko wieje w kwietnych oknach
Woń kadzidła, bzu i smoły.
Mruganie powiek zmęczonych
srebrnie mży przez kwiaty w knach.

 

zwiń

Georg Trakl

(1887-1914) austriacki poeta, uznawany za najważniejszego przedstawiciela literackiego ekspresjonizmu.

Urodził się w Salzburgu. Pierwsze wiersze pisał mając 13 lat. Jako uczeń liceum odwiedzał podobno salzburskie domy publiczne i wygłaszał pracującym tam kobietom brawurowe monologi. Szybko popadł w uzależnienie od alkoholu i narkotyków. W 1908 przeniósł się do Wiednia, aby studiować farmaceutykę. Poznał wtedy środowisko literackie stolicy, dzięki któremu rozwijał swoją pracę poetycką. Słynny filozof Ludwig Wittgenstein, zainteresowany jego twórczością, zapewnił mu, anonimowo, stałe stypendium twórcze. W 1913 r. Trakl wydał swój pierwszy — i jedyny opublikowany za życia — tom poezji.

Po śmierci ojca w 1910 r., aby zapewnić sobie stałe dochody, Trakl wstąpił do wojska, gdzie służył jako farmaceuta. Wraz z rozpoczęciem I wojny światowej został wysłany do Galicji, gdzie popadł w depresję. Po nieudanej próbie samobójczej został umieszczony w szpitalu wojskowym w Krakowie przy ul. Wrocławskiej, gdzie miał odwiedzić go Wittgenstein. Niestety nie zdążył, bo poeta zmarł — najprawdopodobniej z powodu przedawkowania kokainy, używanej wtedy jako środek leczniczy — w listopadzie 1914 r. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim, ale w 1925 r. jego szczątki przeniesiono do Mühlau pod Innsbruckiem, gdzie spoczywają do dziś. Do niedawna w szpitalu wojskowym istniała izba pamięci poety, ale została zlikwidowana, ponieważ zakłócała normalne funkcjonowanie jednostki. (mj)

zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej