PL EN

Jan Kochanowski

Ilustracja pochodzi ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Narodowej w serwisie Polona

Jan Kochanowski

Fraszki i apoftegmata

posłuchaj
Czyta Michał Michalski, nagranie pochodzi z serwisu Wolne Lektury
przeczytaj
Fraszki

O Doktorze Hiszpanie

„Nasz dobry Doktor spać się od nas bierze,
Ani chce z nami doczekać wieczerze”.
„Dajcie mu pokój! najdziem go w pościeli,
A sami przedsię bywajmy weseli!”
„Już po wieczerzy, pódźmy do Hiszpana!”
„Ba, wierę, pódźmy, ale nie bez dzbana”.
„Puszczaj, Doktorze, towarzyszu miły!”
Doktor nie puścił, ale drzwi puściły.
„Jedna nie wadzi, daj ci Boże zdrowie!”
„By jeno jedna” – doktor na to powie.
Od jednej przyszło aż więc do dziewiąci,
A Doktorowi mózg się we łbie mąci.
„Trudny – powiada – mój rząd z tymi pany:
Szedłem spać trzeźwo, a wstanę pijany”.

Apoftegmata

Cierpliwa pamięć

Król Zygmunt miał ten obyczaj, że zawżdy umywając się dawał pierścienie z palców trzymać tym czasem któremukolwiek dworzaninowi. Trafiło się raz, że siadając już za stół, przepomniał ich u tego, komu je był podał, a ten też nie przypomniał. W rok potym, zdejmując także pierścienie z palców przed wodą, sięgnął tenże po nie, któremu je też był przedtym dał. Król ręki umknął mówiąc: „Wróćcie mi one pierwej, com wam był tak rok dał trzymać”.
zwiń

Jan Kochanowski

(1530–1584)jest największym poetą polskiego Renesasnu. Przez pewien czas studiował w Krakowie, ale dobre związał się z miastem dopiero po powrocie ze studiów we Włoszech. Na początku lat 60. XVI w. pracował w Krakowie jako sekretarz kilku polityków. Później otrzymał posadę w kancelarii króla Zygmunta Augusta. Nawet kiedy już na stałe osiadł w swojej rezydencji w Czarnolesie, przyjeżdżał do Krakowa. To tutaj jego przyjaciel i wydawca, Jan Januszowski, publikował jego najważniejsze wiersze w drukarni przy obecnej ul. Gołębiej 20. Ukazały się w niej m.in. Treny, Pieśni, Fraszki i Psałterz Dawidów.

Niektóre z tych utworów powstały, kiedy Kochanowski mieszkał w Krakowie. Należy do nich część fraszek i krótkich opowiadań – Apoftegmatów. Opowiadają one o wydarzeniach na dworze królewskim, jak np. sławna fraszka o profesorze prawa z Akademii Krakowskiej Piotrze Rojzjuszu, zwanym Doktorem Hiszpanem czy anegdota o pierścieniach króla Zygmunta Starego. (jn)

zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej