PL EN

Marek Krajewski

fot. Wojciech Karliński

Marek Krajewski

Arena Szczurów

posłuchaj
przeczytaj
Latem 1948 roku zmarły w Darłowie w tragicznych okolicznościach dwie prostytutki. Zostały one dotknięte rzadką i straszliwą przypadłością. Jej symptomy pojawiły się krótko po tym, jak sprzedały one swe ciała żądzy nieznanego im wcześniej mężczyzny. Obie przez owego klienta zostały w trakcie stosunku pogryzione. Jedną z nich mój mąż – wtedy jeszcze narzeczony – zbadał dopiero po jej śmierci. Druga, ze względu na wstydliwe okoliczności nabycia owej choroby, zgłosiła się na leczenie zbyt późno i już nie było dla niej ratunku. Na podstawie zewnętrznych oględzin obu pacjentek Rafał stwierdził zaczerwienienia, wybroczyny, pęcherze i wodniste, szarobrązowe z nich wysięki. Skóra na palcach rąk i nóg oraz na nosie i małżowinach usznych była sinoczarna, dotknięta martwicą. Już po pierwszej sekcji zwłok mój mąż ujrzał pod mikroskopem w pobranym materiale charakterystyczne paciorki, tak zwane streptokoki. Diagnoza była niemal oczywista – posocznica paciorkowcowa, która u obu kobiet mogła się rozwinąć po ugryzieniu przez ich klienta określonego przez drugą z nich jako „wyjątkowo odrażający i cuchnący”.

Pospólstwo, zawsze tak żądne sensacji, przeinaczyło to rozpoznanie na zatrucie jadem trupim, a sprawcę na trupojada. Tę plotkę powtarzano sobie z ust do ust w całym powiecie sławieńskim i budowano na temat motywacji mordercy rozmaite, często fantastyczne hipotezy. Był on rzekomo cmentarnym wampirem, który wygrzebywał zwłoki z grobów, by je potem kąsać. Powszechnie i głośno dorabiano mu legendę więźnia hitlerowskiego obozu, który tamże skosztował ludzkiego mięsa i już nie mógł się bez niego obejść. Po cichu natomiast robiono z niego kanibala z Ukrainy, który doświadczył w latach trzydziestych straszliwego głodu i żywił się ciałami zmarłych. Milicja była bezradna. Na miasto padł strach. Nierząd upadał. Na darłowskich ulicach nie uświadczyłbyś samotnej kobiety.
zwiń

Marek Krajewski

Urodził się w 1966 r. we Wrocławiu. Filolog klasyczny, specjalizujący się w językoznawstwie łacińskim, były wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego, autor bestsellerowych kryminałów. Od 2007 r. zawodowo zajmuje się pisarstwem. Najbardziej znany z serii o Eberhardzie Mocku, pracowniku wrocławskiego Prezydium Policji. Cykl wydawany od 1999 r. liczy aktualnie sześć tomów. W 2008 wspólnie z Mariuszem Czubajem rozpoczął nowy cykl, którego akcja dzieje się w czasach współczesnych w Gdańsku, a bohaterem jest nadkomisarz Jarosław Pater. Do tej pory ukazały się dwa tomy: Aleja samobójców i Róże cmentarne. W 2009 r. autor rozpoczął swój trzeci cykl kryminalny opowiadający o komisarzu policji, Edwardzie Popielskim. Najnowsza, siódma powieść serii, Arena szczurów (a zarazem najnowsza książka Krajewskiego), ukazała się we wrześniu 2015 r. Jest uznawana za najmroczniejszy i najbardziej sensacyjny jak dotąd kryminał pisarza. Autor zawsze gruntownie przygotowuje się przed rozpoczęciem książki, zbierając materiały i gromadząc niezbędne informacje na temat opisywanych sytuacji. Wydane przez Znak powieści Krajewskiego sprzedały się w łącznym nakładzie ponad 300 tysięcy egzemplarzy. Za swą twórczość pisarz otrzymał prestiżowe nagrody literackie, takie jak: Nagroda Wielkiego Kalibru dla najlepszej powieści kryminalnej (2003), Paszport „Polityki” (2005), Nagroda Księgarzy „Witryna” (2005). W 2008 roku został mianowany Ambasadorem Wrocławia i otrzymał miecz św. Doroty. W tym samym roku przyznano mu honorowe obywatelstwo Królewskiego Miasta Darłowa. Jego powieści przetłumaczono na dwadzieścia języków: angielski, bułgarski, chorwacki, czeski, duński, francuski, grecki, hiszpański, hebrajski, litewski, macedoński, niderlandzki, niemiecki, norweski, rosyjski, słowacki, szwedzki, ukraiński, węgierski i włoski.
zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej