PL EN

Ryszard Kapuściński

Ryszard Kapuściński

To też jest prawda o Nowej Hucie

przeczytaj
Ryszard Kapuściński, „To też jest prawda o Nowej Hucie”, fragment

Ale w obrazie Huty, w jej wnętrzu, są sprawy niepokojące i złe. Dużo jest tych spraw. Zbyt dużo. Przyglądasz się im, zgłębiasz, dociekasz, i oto gromadzą się pytania bez odpowiedzi, rośnie oburzenie, budzi się sprzeciw. Wołasz: przypatrzcie się uważniej Nowej Hucie, uważniej! To będzie pouczająca lekcja. Krzywd, draństwa, bezduszności, zakłamania. Ludzi pozostawionych samym sobie, ran przez nikogo nieleczonych. Taką Hutę także ujrzysz.

(...)

A teraz, proszę, przyjrzyj się życiu młodego człowieka tu, w Hucie. Wstaje rano, jedzie do pracy. Wraca, jest godzina trzecia. To wszystko. O trzeciej kończy się jego dzień. Chodziłem po takich hotelach. Zaglądam do pokoi: siedzą. Właściwie to jest jedyna czynność, jaką wykonują: siedzą. Nawet nie rozmawiają, o czym ciągle rozmawiać? Mogliby czytać – nie są przyzwyczajeni, mogliby śpiewać – to przeszkadza innym – mogliby bić się – nie chcą. Tylko – siedzą.

(...)

W Nowej Hucie mieszkają prawdziwi ludzie. Uczciwi, pracowici i wytrwali. Ludzie, którzy uczą się żyć, którym trzeba pomóc. Tu też można by pisać opowieść o prawdziwym człowieku. Na pewno można by napisać wiele takich opowieści. Bo Nowa Huta jest terenem nieustannych zmagań i zaciekłych starć. Na zewnątrz niewidoczne, są niemniej powszechne. Niezadowolenie człowieka znajduje ujście nie tylko w pokątnych gadkach, utajonych poszeptach. Wyzwalają je także burzliwe narady, drażliwe dyskusje w czasie zebrań, listy pisane do Warszawy. I patrzcie: mimo że krytykującym nieraz utrudnia się życie, nie wszyscy z nich kapitulują, ba, pojawia się wielu nowych, ze świeżym zapasem sił. Zresztą to nie jest żadne odkrycie: to prawidło walki.

(...)

Żaden z mieszkańców Nowej Huty nie jest legendarnym bohaterem, wszyscy są zwyczajni, często niepozorni. Ba, ileż razy chodzą po krzywych drogach. Ale nie są „hałastrą”, „duszą wpółobłąkaną”, „Polską nieczłowieczą”, na pewno nie są „kaszą”! Te określenia wzięte z poematu Ważyka, „Poematu dla dorosłych”, są dla nich krzywdzące, nieprawdziwe, obrażające. Ich wysiłek powinien się spotkać z szacunkiem i mają żal do poety, że dostrzegł w nich „kaszę”, a nie serca gorące i chęci warte uznania. Powiedzieli w dyskusji: „To nas oburza. Nie jesteśmy tacy jak w »Poemacie«. Jesteśmy po prostu ludźmi”. „Poemat” się do nich nie odwołał, pojęli go tak, że nie są nikomu potrzebni, nawet, że się ich nie widzi.

Ryszard Kapuściński, „To też jest prawda o Nowej Hucie”, fragment
zwiń

Ryszard Kapuściński

(1932-2007) – dziennikarz, reportażysta, pisarz. Debiutował jako 17-latek w tygodniku „Dziś i Jutro”. W 1955 roku ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Rok później otrzymał Złoty Krzyż Zasługi za reportaż To też jest prawda o Nowej Hucie, w którym opisał życie robotników budujących kombinat. Od 1962 roku pracował dla PAP jako stały korespondent zagraniczny w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji. Autor kilkudziesięciu książek reporterskich (m.in. Cesarz, Wojna futbolowa, Heban, Podróże z Herodotem), które tłumaczono na niemal wszystkie języki świata (obok Stanisława Lema jest najczęściej przekładanym pisarzem polskim). Laureat wielu nagród i wyróżnień; wybrany Dziennikarzem wieku w plebiscycie miesięcznika „Press”. Doktor honoris causa uniwersytetów: Śląskiego, Wrocławskiego, Jagiellońskiego, Gdańskiego; był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej