PL EN

Sebastian Petrycy

Sebastian Petrycy

Horatius Flaccus w trudach więzienia moskiewskiego

posłuchaj
przeczytaj
Wierszów pamiątka wieczna
Oda 30

Skończyłem dzieło nad stal wielorokie,
Nad piramidy królewskie wysokie,
Którego ni deszcz, ni wiatr nie podryje,
Ni wieków wieczność nigdy nie przeżyje.
Nie wszytek umrę, więtsza mię połowa
Ujdzie rąk srogiej Libityny, zdrowa.
Dotąd u ludzi potomnych ma chwała
W wymownych uściech zawdy będzie stała,
Póki na Wawel w trzechset osób radny
Wstępuje Lachów rządźca wielowładny.
Chwalić mnie będą: kędy Wisła bieży,
Kędy zaczętych Lachów Gniezdo leży,
Gdzie Dniepr, gdzie Odra, gdzie Don dna niemiany,
Nie będę w uściech lackich zapomniany.
Żem sie śmiał, będąc dowcipu miałkiego,
Coś więzać w snopki języka polskiego,
Niech dziś uproszę zacną Melpomenę,
By, wziąwszy na się zasłużoną cenę
Wielkiej powagi, świadectwo mej cnoty –
Bobkowy wieniec dała mi z ochoty.
zwiń

Sebastian Petrycy

Sebastian Petrycy z Pilzna (1554–1626) przez całe życie był związany z Akademią Krakowską, gdzie studiował a później był profesorem. Mimo że uzyskał doktorat z medycyny w Padwie we Włoszech, zawistni profesorowie z Wydziału Lekarskiego przez wiele lat odmawiali mu uznania jego kompetencji i przyjęcia go do swojego grona. Petrycy wybrał więc karierę lekarza magnatów. Towarzyszył wojewodzie Jerzemu Mniszchowi w wyprawie do Moskwy w 1606 roku jako jego lekarz. Szczęśliwie przeżył masakrę Polaków na Kremlu, ale przez rok przebywał w więzieniu. Po uwolnieniu prowadził w Krakowie praktykę lekarską i wykładał na uniwersytecie.

Petrycy był filozofem i poetą. Znany jest z tłumaczeń traktatów Arystotelesa na polski. W czasie uwięzienia w Rosji sparafrazował pieśni Horacego, które wydał w 1609 roku. Petrycy zmienił w nich realia starożytnego Rzymu na polskie. Na przykład w słynnej odzie 30 Exegi monumentum w wersji Petrycego rzymski Kapitol został zastąpiony krakowskim Wawelem.

zobacz na mapie
Mapa
< przejdź do strony głównej